Relacja z Nocy Sów 2018 - Kaczory

Imię i nazwisko Przewodnika: Damian Ostrowski, Joanna Stachowiak, Małgorzata Plata

Organizacja/Instytucja: Nadleśnictwo Kaczory, ul. Kościelna 17, 64-810 Kaczory

Współorganizator: Szkoła Podstawowa w Kaczorach

Miejsce wydarzenia: Nadleśnictwo Kaczory, ul. Kościelna 17, 64-810, Kaczory

Termin: 2018-03-23

Liczba uczestników: 60

Nadleśnictwo Kaczory tradycyjnie już wzięło udział w „Nocy sów” , której organizatorem jest Stowarzyszenie „Ptaki Polskie”. Tym razem wydarzenie było naprawdę wyjątkowe. Odbywało się w dniu 23 marca w gościnnych progach Szkoły Podstawowej w Kaczorach. Dzięki uprzejmości Dyrekcji i Nauczycieli, a zwłaszcza Pani Joanny Stachowiak „sowiarze” mogli spędzić ciekawie czas. W tym roku tematykę sów przybliżał uczniom klas IV ornitolog, Pan Damian Ostrowski, który o sowach wie wszystko, a w dodatku potrafi o nich tak opowiadać, że nie sposób ich nie pokochać. Młodzi entuzjaści sów mogli porównać wielkość poszczególnych gatunków sów na podstawie modeli, poznać ich niesamowite zwyczaje, odkryć tajemnice bezszelestnego lotu, niesamowitego słuchu, poszukać ukrytej wśród liści i gałęzi sóweczki, posłuchać głosów, które Pan Damian wygrywał na okarynie. Niektóre dzieci także opowiedziały o swoich obserwacjach dotyczących sów: słyszanych głosach i widywanych osobnikach. Jedna z dziewczynek na przykład była sąsiadką płomykówek, które przez dłuższy czas mieszkały u niej w gospodarstwie i pomagały, polując na gryzonie. Dzieci mogły się też wcielić w rolę sowy wkładając „sowie” przebranie. Najbardziej zainteresowani wyszli silną grupą do lasu po zmroku w celu przeprowadzenia nasłuchów pod opieką Pani Asi Stachowiak i Pana Damiana Ostrowskiego. W miejscu, do którego się wybraliśmy, nawet w ciągu dnia widywane były puszczyki, należało się więc spodziewać, że usłyszymy pohukiwanie samca bądź głos samiczki. Już sam nocny spacer był dla nas sporym przeżyciem. Na szczęście do lasu wybrali się również zaciekawieni opowieściami dzieci rodzice, dzięki którym było nam naprawdę raźniej. Mimo ładnej pogody, która powinna odpowiadać nocnym ptakom, nie usłyszeliśmy ich, mimo, że wielokrotnie dzieci zgłaszały, że „coś” słyszą. Okazało się, że sowy nie zawsze przybywają na umówione spotkanie, mają swoje sprawy i pewnie były bardzo zajęte. Mimo to w dobrych humorach wracaliśmy do domu, opowiadając sobie nawzajem o naszych przeżyciach z dzikimi zwierzętami, nie tylko sowami. Dzieci dowiedziały się też, że w lasach wokół Kaczor, ale i w okolicznych miejscowościach możemy spotkać różne gatunki sów, nie tylko puszczyki. Po powrocie z lasu wszyscy uczestnicy wycieczki otrzymali od Nadleśnictwa Kaczory „sowie” upominki i okolicznościowe dyplomy. Dzięki ogromnej porcji wiedzy na temat sów z pasją przekazanej przez Pana Damiana Ostrowskiego zyskaliśmy znowu niemałą grupę młodych przyrodników, którzy na pewno w przyszłości przyczynią się do ochrony tych pożytecznych ptaków.

Galeria